Chyba jednak nie oprę się przed napisaniem odpowiedzi na pierwszy łańcuszek który mnie tu nawiedził… Zaproszenie od MatheW’a, a tematem są nałogi. Jakież ja mam nałogi?
-
Muzyka
Zdecydowanie na pierwszym miejscu (co może być dla niektórych dziwne, dlaczego przed komputerami ;-) ), dłużej na pewno bez niej nie wytrzymam. Słuchawek na uszach często nie mam, jednak w domu czytam, uczę się, jem, śpię etc. przy muzyce. Klimaty: w zasadzie większość zależnie od humoru i innych czynników, z przewagą cięższej (od rocka przez ukochany nu metal do black i death metalu w skrajności). Statystyki już na moim profilu na last.fm
-
Internet
Miejsce rozrywki, nauki i pracy (szczególnie w przyszłości), od przeglądania komiksów do dokumentacji i innych… Raczej można by dużo wymieniać ale w sumie po co? Jeżeli się komuś nudzi, zapraszam do moich delicji (aczkolwiek nie ma tam rss’ów i wielu stron, które często przeglądam, więc żadnym wyznacznikiem one nie są; po prostu jeszcze się tam do końca nie przeniosłem)
-
Perkusja
Potraktuję to jako osobny podpunkt. Mimo niewielkich umiejętności uwielbiam ten instrument (choć czasem wolę złapać za gitarę).
-
Fotografia
Amatorsko (ale chodzi mi po głowie notka z paroma radami, może to kogoś zainteresuje?). Sprzętu właściwie nie mam (bo mój kompakcik teoretycznie nadaje się tylko do zdjęć “z imienin u cioci”), ale to nie aparat robi zdjęcia, więc staram się jak mogę żeby coś z niego wycisnąć.
-
Słodycze
Tak, je też zabrałbym na bezludną wyspę, a jak by się skończyły - zamawiałbym przez DHL. Do tego dorzucę zimne kakao, które potrafię pić całymi litrami.
Więcej grzechów nie pamiętam. A na listę skazanych wpisuję:


Przy fotografii napisałeś pod koniec tak: “z imienin u cioci’ - zacząłeś cudzysłowem, a skończyłeś apostrofem. Taka drobna uwaga
Fakt, dzięki. Shift (do spółki z Ctrl’em i Alt’em) ostatnio cokolwiek odmawiają współpracy a takich błędów FF nie wychwyci.