Streszczę się, bo temat został niemal wyczerpany. Z drugiej strony, może jedna notka ma szanse wnieść jakikolwiek wkład w sprawę, dlatego piszę:
Cytat z opisu (bezimienny właściwie, bo to zdanie wielu osób) to jeden z głównych powodów przywiązania do GG i jednocześnie problem takich protokołów jak Jabber. Problem w zdobyciu popularności mimo wielu zalet, tak samego protokołu, jak i otoczki technologicznej i, jakby nie patrzeć, filozoficznej (jest przedstawicielem otwartego oprogramowania). Nie, nie twierdzę że jest idealny, nic nie jest. Ostatnio choćby u Tristana widziałem notkę o wadach Jabbera. Sumując jednak te wady i zalety jestem stanowczo za Jabberem.
Jak dla mnie powód niby słuszny, a jednak nieco absurdalny. Ileż to już widziałem bluzgów w opisach po kolejnym padzie serwerów GG, w których ludzie psioczą na to “$!@#% GG”. A jednak nadal używają, bo inni robią to samo. I też psioczą. A gdybyś tak Ty (tak, Ty, do Ciebie mówię!) spróbował i namówił kolejną osobę i nakłonił ją do tego samego, aby też namówiła kolejną…? Bo co, bo trudne? A photobloga, maila i grono, fotkę i kilka innych serwisów używa się łatwiej? Wątpię. A jednak do korzystania z tego typu usług potrafisz zaprosić. Paradoks?
Zaciekawiony? Wybierz Jabbera.
12.11.2007 19:11:34 :::: (gg:1029648) Połączenie zostało przerwane


Tak na dobra sprawe przecież przez jabbera można tez wciaż gadać z ludzmi którzy mają gadu.
Też prawda. Czasem są z tym problemy, ale możliwość taka oczywiście jest. (dla niewtajemniczonych: robi się to przez tzw. transporty, dokładniejsze informacje znaleźć można na wcześniej wspomnianej stronie o jabberze).
Daj mi idiotoodpornego jabbera(takiego dla mnie), to przejdę ;P
Padu-padu? Czas się przesiąść na jabbera!
Wielu bloggerów porusza aktualnie ten temat. Atmosfera sprzyja, bo żółte słoneczko powoli zachodzi. Codzienne padu-padu, brak stabilności serwerów GG. Dużą część wczorajszych wiadomości do sieci gg transport po prostu mi wypluł, bo serwer…
Ja też chcę jabbera w wersji dla bezmózgów. Miranda jest dla mnie za inteligentnym programem^^
Może Google Talk? Szkoda że tylko po angielsku jest…
przeżyję. ściągnę go w tak zwanym między czasie :)