Archive for Czerwiec, 2008

Maturalna napinka – wyniki

30.06.2008, 1:46

Matura

Długo oczekiwana chwila w końcu nastała. W zasadzie nie wiadomo było czy wyniki w swoim serwisie OKE w Krakowie w ogóle poda przed wydaniem świadectw, stało się to jednak dzisiaj około 0:30 w nocy. Celem pochwalenia się (przedstawiam tylko to, co się liczy):

Przedmiot Poziom Wynik
matematyka rozszerzony 64%
fizyka i astronomia rozszerzony 90%
j. angielski (pisemny) rozszerzony 74%

Słaby wynik z matmy przewidziany zaraz po napisaniu. Przed maturą liczyłem na coś więcej, ale… Wiadomo, jak się nie ma co się lubi itd. Z fizyki lekko więcej, niż przewidywane, także jestem z siebie zadowolony. W angielskim podejrzanie dużo punktów straciłem na wypracowaniu.

Na punkty rekrutacyjne PW przekłada się to tak: 172,5. Bez angielskiego, który liczy się dopiero od tegorocznej rekrutacji, byłoby 154. Na informatykę na wydziale WEiTI (popularna “Elka“), czyli moja pierwsza preferencja, wystarczyłoby tylko do drugiej grupy, zaczynającej studia w lutym. Dostałbym się też na makrokierunek na tymże wydziale.

Trudno przewidzieć jak progi zmienią się w tym roku, wydaje mi się, że głównie jest to kwestia nagłego “najazdu” na kierunki techniczne (bo jest popyt na takich pracowników) oraz tego, jak dobrze informatycy znają angielski… Jak widać, pozostaje mi tylko myśleć, że się mylę. Wszystko jednak dopiero się okaże, pierwsze wyniki rekrutacji 12 lipca.

Aha, co do nowego szablonu: jest już na ukończeniu, jednak pozostało kilka drobnych spraw, bez którego nie chcę go jeszcze umieszczać, myślę, że to kwestia dwóch dni.

Nadchodzi nowe

21.06.2008, 5:29

W życiu często bywa tak, że nastaje rocznica czegoś. Tym razem jest to rocznica istnienia tegoż bloga. Cóż w związku z tym?

Zajawka. Czego? Czytaj dalej
Czytaj dalej »

Pewien młody perkusista

13.06.2008, 4:00

Pamiętacie jeszcze czym zachwycały się media jakieś 2 lata temu? Młodym talentem, który miał szczęście urodzić się w “muzycznej” rodzinie, a w wieku lat czterech już zaliczał swoje pierwsze koncerty i to nie w osiedlowym domu kultury, a na sporej scenie (ok 1:52)? Zapewne paru osobom cośtam jeszcze w pamięci świta. W blogosferze też zagościł, np. u Grzecha i Łukasza Więcka A młodziak ten, sześcioletni obecnie Igor Falecki nadal żyje, nadal plumka na bębnach i z tego co widzę, robi to coraz lepiej. I pomimo, że media od tamtej pory znalazły sobie setki innych sensacji do pokazywania, ten “rozbija się” po zagranicznych koncertach: Czytaj dalej »